Jak działa Hipnoza. Mity na temat Hipnozy.

Hipnoza w telewizji a Hipnoterapia

Rozróżniamy dwa różne rodzaje hipnozy - ta, którą widzimy w telewizji, zazwyczaj jest to hipnoza sceniczna, estradowa, w której dzieją się różne ciekawe, atrakcyjne rzeczy. Ale to wszystko jest tylko i wyłącznie dla zabawy, dla widzów. Jest to show.

Terapia wygląda inaczej. Hipnoza jest tam narzędziem terapeutycznym. W gabinecie jest się z klientem tête-à-tête. Oczywiście wszystkie zalecenia zgodnie z normami psycho-edukacyjnymi jak najbardziej są wydawane, ponieważ praca w gabinecie, to również praca psychologiczna. I my pracujemy z psychologią, tylko że troszkę inaczej.

Hipnoza jest tylko jednym z wykorzystywanych przeze mnie instrumentów, by skutecznie rozwiązać problem. Hipnoza terapeutyczna nie jest pokazywana w telewizji, dlatego że nie będzie atrakcyjna dla widza.

Hipnoza wygląda jak dialog, dość intymnego charakteru. Ponieważ, przepuśćmy, traumy czy przeżycia nie każdy by chciał na forum pokazywać. A w show może każdy się pobawić, może poszaleć, wyjść na scenę i dobrze spędzić czas.

 width=

Człowiek nie zasypia podczas transu hipnotycznego

Podczas hipnozy nikt nie zasypia. Słowo „śpi” czy też polecenie „spać”, które stosują hipnotyzerzy, nie oznaczają, że osoba zasypia. Ma ono pod sobą cały zestaw pewnych zachowań. Jako hasło oznacza, że człowiek ma zamknąć oczy, rozluźnić się, przestać się poruszać i być otwarty na instrukcje, które terapeuta wskazuje.

Zamknięciem oczu tak naprawdę ograniczamy dostęp bodźców z zewnątrz, które rozpraszają uwagę, by skupić się na procesach wewnętrznych. Posiadamy pewne kanały percepcji, z których korzystamy kreując rzeczywistość.

Główne trzy kanały percepcji:

  • wizualny (optyczny) - percepcja poprzez obrazy wizualne,
  • słuchowy (audialny, akustyczny) – percepcja poprzez wrażenia słuchowe,
  • kinestetyczny (ruchowo-emocjonalny) - percepcja poprzez doznania.

Na przykład wizualny kanał działa w następujący sposób. Fotony odbijając się od przedmiotów, przetwarzają się w elektryczny impuls, który leci w punkt, który się nazywa thalamus – lub inaczej wzgórze – w naszym mózgu, a następnie trafiają do naszych oczu.

Kinestetyczny - dotyk działa identycznie. Receptory rejestrują lecący impuls do umysłu w ten sam punkt.

Audialny - przez słuch. Wibracje odbijają się od przedmiotu jako echolokacja. Trafiają poprzez uszy do ucha środkowego. Wytwarza się impuls elektromagnetyczny i leci w thalamus.

I tak z pięciu (oprócz trzech wymienionych powyżej są jeszcze węchowy i smakowy) kanałów percepcji. To tworzy nasze przyjęcie rzeczywistości, które czerpiemy z zewnątrz.

Człowiek nie zasypia, bo jeżeli pomyśleć prosto i logicznie, żaden terapeuta nie wynajmuje gabinetu na godziny do spania. To nie miałoby żadnego sensu. Można sobie pospać całą noc w domu i przy tym zrobić to w komfortowych warunkach, i za darmo.

 width=

Czy osoba wie, że jest zahipnotyzowana?

Oczywiście, że każdy człowiek, który stwierdza poddać się hipnozy, wie, że jest zahipnotyzowany. Osoba nie traci świadomości podczas hipnozy. Nie zrobi on nic czego nie zrobiłby w codziennym życiu. Człowiek przychodzi rozwiązać swój problem, więc hipnoterapeuta uwalnia go od blokad i  nakierowuje go na poprawny tor.

Efekt hipnozy - to nie jest zmiana myślenia pacjenta przez Hipnotyzera.

Po pierwsze, co bardzo ważne: hipnoterapeuta nie wchodzi ani nie „grzebie” w głowie i umyśle innej osoby. Rolą terapeuty jest wskazanie drogi i podanie instrukcji, a osoba dokonuje zmian sama.

To, że hipnotyzer zmienia myślenie człowieka jest mitem, błędnym pojęciem na temat tego czym jest hipnoza.

Klientowi podczas pierwszego seansu hipnoterapeutycznego zawsze tłumaczę po krótce wszystkie procesy, które powstają w trakcie sesji oraz w stanie transu hipnotycznego. Tłumaczę na czym polega hipnoza, żeby klient miał jasność i otworzył się na to, że wygląda ona w rzeczywiści inaczej niż przypuszczały wcześniej.

Najczęściej na początku poświęcam na to 15-20 minut. Zazwyczaj przy drugiej rozmowie czyli na drugim sensie hipnoterapeutycznym wystarczy mi pięć czy nawet mniej minut. Dla niektórych osób trzeba najpierw przygotować cały seans wstępny, żeby pacjent, mający na przykład nerwice czy niepokój, przyzwyczaił się do terapeuty, który mu pomaga, by czuł się bezpiecznie w kontakcie z tym.  I wtedy taki pacjent otwiera się jeszcze bardziej. Tutaj wszystko jest bardzo indywidualne.

Przyjmuję w gabinecie na seansach w których między innymi stosuje Hipnozę, w Warszawie. Umówić się na sesję możesz poprzez formularz kontaktowy.

Negatywne skutki hipnoterapii

Podczas hipnozy nie możemy zrobić sobie krzywdy. Żaden skok z okna na polecenie terapeuty, czy przemoc seksualna nie może się wydarzyć, ponieważ osoba w trakcie seansu zawsze zareaguje - uruchamia się instynkt samozachowawczy.

Jest on zdecydowanie silniejszy, niż wola jakiejkolwiek osoby. Jeżeli nawet Wasz ulubiony aktor, przyjdzie do Was, zaprosi na randkę, ale później będzie zmuszał Was do popełnienia samobójstwa, Wy tego nie zrobicie. Dlatego, że występuje instynkt samozachowawczy.

Stan pod wpływem hipnozy

Istnieją różne częstotliwości fal mózgowych, które odpowiadają różnym stanom osoby i mogą zmienić ten stan. Nasz mózg teraz, kiedy my nie śpimy, faluje w falach beta. Kiedy zasypiamy, zaczynamy widzieć marzenia senne, podczas snu występuje faza alfa. Faza alfa występuje podczas innej fazy, REM (rapid eye movement, czyli szybkie poruszanie gałek ocznych), gdy widzimy sen. Jest jeszcze faza NREM (non-rapid eye movement, kiedy umysł przechodzi na głębsze fazy snu: theta, gamma i delta). Kiedy my widzimy sen, nasz umysł pracuje nieustannie. Tylko ciało odpoczywa. Właśnie przez to, gdy widzimy koszmary lub mamy jakiś intensywny sen, rano budzimy się niewyspani. Podczas hipnozy – tak jak podczas medytacji, koncentracji, czytania książki bądź kiedy jesteśmy pochłonięci jakąś czynnością, mózg przechodzi w tryb falowania alfa, który jest naturalnym stanem dla naszego mózgu i organizmu.

Częstotliwości fal mózgowych

Zakres częstotliwościNazwaPrzykłady sytuacji, w których pojawiają się te fale
> 40 HzFale gammaSilna aktywność umysłowa, rozwiązanie problemu, strach i świadomość
13-40 Hz Fale betaAktywność, natrętne i niespokojne myślenie, aktywna koncentracja, pobudzenie, poznanie
7-13 HzFale alfaRelaks na jawie, senność przed snem lub po śnie
4-7 HzFale thetaSny, głęboka medytacja, sny REM
<4 HzFale deltaGłębokie sny bez snów, utrata czucia ciała

Podczas hipnozy uspokaja się bicie serca. Uspokaja się tętno. Człowiek zaczyna oddychać spokojnie, rozluźnia się jego ciało, co powoduje relaks. Relaks powoduje również otwarcie się i zdystansowanie się od natrętnych myśli bądź pozbawienie się tych myśli, które tworzą miszmasz w naszej głowie. Kiedy możemy popatrzeć na siebie jako obserwator, z zimnym, chłodnym umysłem potrafimy znaleźć rozwiązania, których bez tego stanu nie możemy znaleźć. Po to stosuje się stan transu hipnotycznego.

 width=

Hipnoterapeuta nie używa zegareczka

Hipnoterapeuta nie ma specjalistycznego zegarka i klient nie jest marionetką. To wszystko jest „uromantyzowane” w ten sposób przez telewizję, filmy i Hollywood, gdzie hipnotyzerów pokazują niemal z nadprzyrodzoną mocą, którą można porównać do bohaterów z komiksów Marvela czy DC. Natomiast rzeczywistość tak nie wygląda.

Terapeuta pracuje z umysłem. Pracuje po to, by pomóc człowiekowi rzeczywiście otworzyć swój potencjał. Ludzie mogą czasami mieć mylne zdanie na ten temat – że hipnoza zabiera im wolę, że dzieje się coś niewiadomego. My, hipnorepeuci,  nie robimy nic wbrew woli klienta.  Nie zmuszamy go do niczego, czego on by nie zrobił, ponieważ osoba nigdy nie zrobi, nawet podczas hipnozy, czegoś, co nie byłoby zgodne z jej wewnętrznym systemem wartości.

Klient nie zawsze kładzie się na kozetkę

Nie jest to regułą, że terapia profesjonalna hipnozą zawsze odbywa się na leżąco. Czasami sesja terapeutyczna może odbywać się nawet podczas zwykłej rozmowy, na siedząco, czy na leżąco, może bez zamknięcia oczu. Najważniejsze są komfortowe warunki dla osoby, potrzebne do otworzenia się.

Rozmawiam z pacjentem, by go poznać i traktuję każdego zgodnie z indywidualnymi potrzebami. Każdy z nas myśli w inny sposób i inaczej postrzega świat, dlatego to ja do pacjenta dostosowuję swoje umiejętności i właściwe narzędzia. 

[:pl]

Podczas hipnozy nikt nie zasypia. Słowo „śpi” czy też polecenie „spać”, które stosują hipnotyzerzy, nie oznaczają, że osoba zasypia. Ma ono pod sobą cały zestaw pewnych zachowań. Jako hasło oznacza, że człowiek ma zamknąć oczy, rozluźnić się, przestać się poruszać i być otwarty na instrukcje, które terapeuta wskazuje.

Zamknięciem oczu tak naprawdę ograniczamy dostęp bodźców z zewnątrz, które rozpraszają uwagę, by skupić się na procesach wewnętrznych. Posiadamy pewne kanały percepcji, z których korzystamy kreując rzeczywistość.

Główne trzy kanały percepcji:

  • wizualny (optyczny) - percepcja poprzez obrazy wizualne,
  • słuchowy (audialny, akustyczny) – percepcja poprzez wrażenia słuchowe,
  • kinestetyczny (ruchowo-emocjonalny) - percepcja poprzez doznania.

Na przykład wizualny kanał działa w następujący sposób. Fotony odbijając się od przedmiotów, przetwarzają się w elektryczny impuls, który leci w punkt, który się nazywa thalamus – lub inaczej wzgórze – w naszym mózgu, a następnie trafiają do naszych oczu.

Kinestetyczny - dotyk działa identycznie. Receptory rejestrują lecący impuls do umysłu w ten sam punkt.

Audialny - przez słuch. Wibracje odbijają się od przedmiotu jako echolokacja. Trafiają poprzez uszy do ucha środkowego. Wytwarza się impuls elektromagnetyczny i leci w thalamus.

I tak z pięciu (oprócz trzech wymienionych powyżej są jeszcze węchowy i smakowy) kanałów percepcji. To tworzy nasze przyjęcie rzeczywistości, które czerpiemy z zewnątrz.

Człowiek nie zasypia, bo jeżeli pomyśleć prosto i logicznie, żaden terapeuta nie wynajmuje gabinetu na godziny do spania. To nie miałoby żadnego sensu. Można sobie pospać całą noc w domu i przy tym zrobić to w komfortowych warunkach, i za darmo.

 width=

Czy osoba wie, że jest zahipnotyzowana?

Oczywiście, że każdy człowiek, który stwierdza poddać się hipnozy, wie, że jest zahipnotyzowany. Osoba nie traci świadomości podczas hipnozy. Nie zrobi on nic czego nie zrobiłby w codziennym życiu. Człowiek przychodzi rozwiązać swój problem, więc hipnoterapeuta uwalnia go od blokad i  nakierowuje go na poprawny tor.

Efekt hipnozy - to nie jest zmiana myślenia pacjenta przez Hipnotyzera.

Po pierwsze, co bardzo ważne: hipnoterapeuta nie wchodzi ani nie „grzebie” w głowie i umyśle innej osoby. Rolą terapeuty jest wskazanie drogi i podanie instrukcji, a osoba dokonuje zmian sama.

To, że hipnotyzer zmienia myślenie człowieka jest mitem, błędnym pojęciem na temat tego czym jest hipnoza.

Klientowi podczas pierwszego seansu hipnoterapeutycznego zawsze tłumaczę po krótce wszystkie procesy, które powstają w trakcie sesji oraz w stanie transu hipnotycznego. Tłumaczę na czym polega hipnoza, żeby klient miał jasność i otworzył się na to, że wygląda ona w rzeczywiści inaczej niż przypuszczały wcześniej.

Najczęściej na początku poświęcam na to 15-20 minut. Zazwyczaj przy drugiej rozmowie czyli na drugim sensie hipnoterapeutycznym wystarczy mi pięć czy nawet mniej minut. Dla niektórych osób trzeba najpierw przygotować cały seans wstępny, żeby pacjent, mający na przykład nerwice czy niepokój, przyzwyczaił się do terapeuty, który mu pomaga, by czuł się bezpiecznie w kontakcie z tym.  I wtedy taki pacjent otwiera się jeszcze bardziej. Tutaj wszystko jest bardzo indywidualne.

Przyjmuję w gabinecie na seansach w których między innymi stosuje Hipnozę, w Warszawie. Umówić się na sesję możesz online przez stronę 

Negatywne skutki hipnoterapii

Podczas hipnozy nie możemy zrobić sobie krzywdy. Żaden skok z okna na polecenie terapeuty, czy przemoc seksualna nie może się wydarzyć, ponieważ osoba w trakcie seansu zawsze zareaguje - uruchamia się instynkt samozachowawczy.

Jest on zdecydowanie silniejszy, niż wola jakiejkolwiek osoby. Jeżeli nawet Wasz ulubiony aktor, przyjdzie do Was, zaprosi na randkę, ale później będzie zmuszał Was do popełnienia samobójstwa, Wy tego nie zrobicie. Dlatego, że występuje instynkt samozachowawczy.

Stan pod wpływem hipnozy

Istnieją różne częstotliwości fal mózgowych, które odpowiadają różnym stanom osoby i mogą zmienić ten stan. Nasz mózg teraz, kiedy my nie śpimy, faluje w falach beta. Kiedy zasypiamy, zaczynamy widzieć marzenia senne, podczas snu występuje faza alfa. Faza alfa występuje podczas innej fazy, REM (rapid eye movement, czyli szybkie poruszanie gałek ocznych), gdy widzimy sen. Jest jeszcze faza NREM (non-rapid eye movement, kiedy umysł przechodzi na głębsze fazy snu: theta, gamma i delta). Kiedy my widzimy sen, nasz umysł pracuje nieustannie. Tylko ciało odpoczywa. Właśnie przez to, gdy widzimy koszmary lub mamy jakiś intensywny sen, rano budzimy się niewyspani. Podczas hipnozy – tak jak podczas medytacji, koncentracji, czytania książki bądź kiedy jesteśmy pochłonięci jakąś czynnością, mózg przechodzi w tryb falowania alfa, który jest naturalnym stanem dla naszego mózgu i organizmu.

Częstotliwości fal mózgowych

Zakres częstotliwościNazwaPrzykłady sytuacji, w których pojawiają się te fale
> 40 HzFale gammaSilna aktywność umysłowa, rozwiązanie problemu, strach i świadomość
13-40 Hz Fale betaAktywność, natrętne i niespokojne myślenie, aktywna koncentracja, pobudzenie, poznanie
7-13 HzFale alfaRelaks na jawie, senność przed snem lub po śnie
4-7 HzFale thetaSny, głęboka medytacja, sny REM
<4 HzFale deltaGłębokie sny bez snów, utrata czucia ciała

Podczas hipnozy uspokaja się bicie serca. Uspokaja się tętno. Człowiek zaczyna oddychać spokojnie, rozluźnia się jego ciało, co powoduje relaks. Relaks powoduje również otwarcie się i zdystansowanie się od natrętnych myśli bądź pozbawienie się tych myśli, które tworzą miszmasz w naszej głowie. Kiedy możemy popatrzeć na siebie jako obserwator, z zimnym, chłodnym umysłem potrafimy znaleźć rozwiązania, których bez tego stanu nie możemy znaleźć. Po to stosuje się stan transu hipnotycznego.

 width=

 

Hipnoterapeuta nie używa zegareczka

Hipnoterapeuta nie ma specjalistycznego zegarka i klient nie jest marionetką. To wszystko jest „uromantyzowane” w ten sposób przez telewizję, filmy i Hollywood, gdzie hipnotyzerów pokazują niemal z nadprzyrodzoną mocą, którą można porównać do bohaterów z komiksów Marvela czy DC. Natomiast rzeczywistość tak nie wygląda.

Terapeuta pracuje z umysłem. Pracuje po to, by pomóc człowiekowi rzeczywiście otworzyć swój potencjał. Ludzie mogą czasami mieć mylne zdanie na ten temat – że hipnoza zabiera im wolę, że dzieje się coś niewiadomego. My, hipnorepeuci,  nie robimy nic wbrew woli klienta.  Nie zmuszamy go do niczego, czego on by nie zrobił, ponieważ osoba nigdy nie zrobi, nawet podczas hipnozy, czegoś, co nie byłoby zgodne z jej wewnętrznym systemem wartości.

Klient nie zawsze kładzie się na kozetkę

Nie jest to regułą, że terapia profesjonalna hipnozą zawsze odbywa się na leżąco. Czasami sesja terapeutyczna może odbywać się nawet podczas zwykłej rozmowy, na siedząco, czy na leżąco, może bez zamknięcia oczu. Najważniejsze są komfortowe warunki dla osoby, potrzebne do otworzenia się.

Rozmawiam z pacjentem, by go poznać i traktuję każdego zgodnie z indywidualnymi potrzebami. Każdy z nas myśli w inny sposób i inaczej postrzega świat, dlatego to ja do pacjenta dostosowuję swoje umiejętności i właściwe narzędzia. 

0
    Koszyk
    Koszyk jest pusty